Dlaczego należy dbać o zęby mleczne?

Wiele osób jest przekonanych, że o zęby mleczne nie trzeba dbać, bo i tak wypadną. Tymczasem problemy z mleczakami mogą przełożyć się na późniejsze problemy z zębami stałymi.

W Polsce mówi się już o epidemii próchnicy. Wyniki badań przeprowadzonych przez Ogólnopolski Monitoring Zdrowia Jamy Ustnej wskazują, że 85 proc. 6-latków i 95 proc. 18-latków ma zepsute zęby. Powód? Bogata w cukier dieta, brak higieny i nieregularna kontrola stomatologiczna.
Wiele dzieci zbyt późno pojawia się w gabinecie stomatologicznym. Czasem jedynym ratunkiem jest już usunięcie zęba. Przedszkolaki i uczniowie nie są objęci specjalistyczną opieką dentystyczną. Zaniechanie dbania o zdrowy uśmiech może mieć poważne konsekwencje. By tego uniknąć, trzeba dbać o zęby mleczne już od samego początku.

Dlaczego zdrowe zęby mleczne są ważne?

Zanim zęby mleczne wypadną, są podporą dla rosnących zębów stałych. Brak podpory może skutkować wadami zgryzu i problemami ortodontycznymi w późniejszych latach i ryzykiem kolejnych schorzeń np. choroby okluzyjnej. Próchnica jest ponadto powodowana przez bakterie (m.in. Streptococcus mutans) i jeśli nie będziemy leczyć mleczaków, to bakterie z łatwością przejdą z zębów mlecznych na inne zęby, również te stałe. Będą powodować bolesne stany zapalne oraz infekcje. Uszkodzeniu mogą także ulec zawiązki zębów stałych, co przełoży się na patologiczne procesy w ich rozwoju. Zaniedbania w temacie leczenia ubytków zębów mlecznych odbiją się nie tylko na zębach stałych większego już dziecka, ale również na jego zdrowiu ogólnym

Błędem jest także unikanie wizyt profilaktycznych u dentysty. Dawniej zadanie to wypełniała szkoła, kiedy uczniowie regularnie odwiedzali gabinet higienistki. Dzisiaj to już przeszłość, rodzice sami muszą więc pilnować, aby stan uzębienia ich pociech był regularnie kontrolowany. To bardzo ważne, bo współczesna dieta i styl życia sprzyjają rozwojowi próchnicy nawet u najmłodszych przedszkolaków.

Co szkodzi zębom mlecznym?

Największymi wrogami zębów mlecznych są:

  • dieta bogata w cukier,
  • podawanie dziecku słodkich przekąsek i słodzonych napojów,
  • nieodpowiednia higiena jamy ustnej lub całkowity jej brak,
  • zasypianie z butelką w buzi,
  • dokarmianie nocne, np. kaszką,
  • niska jakość szkliwa.

 

Choć zmiany próchnicowe większość z nas kojarzy z nieestetycznymi ciemnymi plamami, pierwszym objawem kłopotów jest kredowobiała zmiana, która wyraźnie zaznacza się na gładkiej powierzchni zęba i sygnalizuje odwapnienie szkliwa. Jeśli zostanie w porę zauważona, a leczenie podjęte, istnieje duża szansa na całkowite pozbycie się próchnicy. Zignorowana, zacznie się powiększać, atakując głębsze struktury zęba. Przybierze też nieetyczny wygląd, zmieniając się w czarne lub brązowe plamy.

Zęby dziecka rozwijają się stopniowo, są generalnie słabiej zmineralizowane i mają nieco inną budowę. Posiadają one głębokie bruzdy ułatwiające zaleganiu bakterii, a warstwa szkliwa jest cieńsza, bardziej miękka i przez to bardziej podatna na rozwój próchnicy, przez co postępuje ona dużo szybciej.

Higiena jamy ustnej u najmłodszych

Przyczyną próchnicy są paciorkowce Streptococcus mutans oraz Streptococcus sobrinus. Wytwarzają kwasy, które uszkadzają szkliwo zębów. Pożywieniem dla tych drobnoustrojów są cukry. A tych w diecie najmłodszych nie brakuje. Wiele z naszych pociech codziennie sięga po cukierki, lizaki, napoje słodzone i soki. Nie tylko szkodzi to im zębom, ale też negatywnie wpływa na masę ciała i odporność.

Ale cukry są nie tylko w słodyczach. To również węglowodany, które znajdują się w diecie każdego z nas. Nie sposób z nich całkowicie zrezygnować. Można jednak spróbować je zastąpić, np. zamiast białego pieczywa wybierając pełnoziarniste.
W trosce o higienę jamy ustnej dbać już trzeba o bezzębny uśmiech niemowlęcia. Zaleca się czyścić dziąsła kawałkiem gazy albo tetry nawiniętej na wskazujący palec i zwilżonej przegotowaną wodą. W ten sposób usunie się resztki pokarmu, zapobiegając tym samym rozwojowi próchnicy oraz grzybicy jamy ustnej.

Kiedy niemowlę będzie mieć już pierwsze ząbki, powinno się myć je dwa razy dziennie odpowiednią szczoteczką (miękką, z małą główką) oraz pastą do zębów z dodatkiem fluoru.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on google
Google+
Share on pinterest
Pinterest
Share on email
Email