Wpływ sportu na zęby i… zębów na sport

Hasło „sport to zdrowie” wielu z nas słyszało od dziecka. Nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ aktywność fizyczna to obok zbilansowanej diety podstawa naszego dobrego samopoczucia i zdrowia. Jednak uprawianie sportu, korzystne dla naszego ciała i umysłu, niekoniecznie sprzyja zdrowiu naszych zębów.

Częste i intensywne treningi poprawiają krążenie, pozwalają zachować szczupłą sylwetkę i doskonałą kondycję, jednak mogą nieść ze sobą problemy stomatologiczne. Na choroby jamy ustnej częściej narażone są osoby uprawiające sport profesjonalnie i wyczynowo oraz trenujący dyscypliny wymagające dużego wysiłku przez dłuższy czas. 

 

Podczas ćwiczeń często oddychamy ustami, co zmniejsza wytwarzanie śliny. U sportowców obserwuje się większe wydzielanie hormonu adrenaliny, które także ogranicza produkcję śliny. Ślina natomiast pomaga utrzymać odpowiednie pH w jamie ustnej, działa dezynfekująco, a jej brak może być przyczyną namnażania się bakterii i powstawiania próchnicy. W czasie treningu należy pamiętać o nawodnieniu organizmu, a w przerwach płukać jamę ustną wodą. Nawilżanie tkanek zmniejsza ryzyko infekcji i podrażnień, a także wypłukuje bakterie i pomaga zredukować nieświeży oddech.

Liczne badania przeprowadzone wśród sportowców wykazały, że obok próchnicy, często borykają się oni także z erozją szkliwa, czyli utratą tkanek twardych zębów objawiających się ich nadwrażliwością. Ma na to wpływ spożywanie w czasie treningów napojów izotonicznych, batonów i żeli energetycznych. Zawarty w nich cukier nie sprzyja zdrowiu jamy ustnej, dlatego należy pamiętać o regularnym myciu zębów pastą z fluorem, zarówno przed jak i po treningu, do picia natomiast warto wybierać wodę.

 

Na problemy z zębami narażeni są nie tylko biegacze, piłkarze, czy trenujący sporty siłowe. Na stan jamy ustnej powinni zwrócić uwagę także pływacy (o nurkach nie wspominając!). Częsty kontakt z chlorowaną wodą w basenie powoduje przebarwienia, a kwaśne pH w jamie ustnej może doprowadzić do nadwrażliwości.

Światowa Federacja Dentystyczna FDI podkreśla, że zdrowie jamy ustnej u sportowców ma wpływ na osiągane przez nich wyniki. Problemy stomatologiczne mają bezpośredni wpływ na samopoczucie, które przekłada się na aktywność fizyczną. Jednocześnie choroby zębów i dziąseł mogą powodować długofalowe skutki – stany zapalne i infekcje, które także są przeszkodą w osiąganiu sportowych celów. Znane są przypadki, kiedy choroby jamy ustnej wykluczały zawodników z treningów i turniejów. Dodatkowo w niektórych dyscyplinach

poważnym wyzwaniem dla lekarzy są urazy jamy ustnej. Dlatego też w sportach siłowych, sportach walki, rugby, koszykówce i innych sportach drużynowych FDI zaleca stosowanie indywidualnie dobranych ochraniaczy na zęby.

Trudno mówić o zdrowym ciele, bez zdrowych zębów i dziąseł. Profilaktyka, odpowiednia dieta, codzienna higiena jamy ustnej i regularne wizyty w gabinecie stomatologicznym to podstawa zdrowia każdego sportowca i istotny czynnik w osiąganiu lepszych wyników. Jeśli aktywnie trenujesz, jesteś zawodowym sportowcem – umów się na wizytę w naszym gabinecie. Odpowiednia diagnostyka pomogą nam wybrać dla Ciebie najlepsze rozwiązania i zadbać o Twoje zdrowie i wyniki!

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on google
Google+
Share on pinterest
Pinterest
Share on email
Email