Jeśli Twój ząb jest bardzo zniszczony przez próchnicę lub leczenie kanałowe, masz do wyboru nie tylko klasyczne wypełnienie stomatologiczne czy koronę.

Alternatywą na odbudowę uszkodzonego zęba, przywrócenie mu odpowiedniej struktury i estetyki, a zgryzowi funkcjonalności może być onlay – nowoczesny typ wypełnienia przygotowywanego na wymiar i dopasowanego idealnie do zęba kształtem anatomicznym i odcieniem. Jest to tzw. wypełnienie pośrednie, gdyż nie jest wykonywane bezpośrednio w zębie pacjenta, tak jak standardowa plomba.

Od standardowego wypełnienia różni go to, że ma większą trwałość, jest bardziej estetyczny, a do tego skuteczniej stabilizuje stawy. Szacuje się, że założenie tego typu wypełnienia zwiększa moc siły żucia o około 50-75 proc. Dlatego statystycznie onlaye powinny być wykonywane częściej niż zwykłe plomby.

Więcej wizyt, ale lepszy efekt

Specjaliści podkreślają, że choć taki typ wypełnienia stomatologicznego wymaga nieco więcej czasu i dentysta raczej nie założy go w trakcie jednej wizyty, to warto uzbroić się w cierpliwość.

W zależności od skali uszkodzeń zęba, założenie inlaya może wymagać dwóch wizyt. Podczas pierwszej wykonujemy przegląd zębów, jeśli jest potrzeba leczymy próchnicę, przygotowujemy ząb pod onlay i dopiero wtedy pobieramy wycisk protetyczny, a pacjentowi zakładamy wypełnienie tymczasowe. Na drugiej wizycie mocujemy wykonane przez technika dentystycznego precyzyjne wypełnienie.

W przypadku wypełnienia typu inlay odbudowa powierzchni żucia nie obejmuje żadnego guzka zęba. Jeśli i one wymagają odbudowy ze względu na skalę uszkodzeń zęba, pacjentowi zakładane jest wypełnienie onlay. Alternatywą dla korony, zakładanej w przypadku konieczności  odbudowy całej górnej warstwy zęba, jest overlay.

Onlaye, inlaye i overlaye wykonywane są zarówno z żywicy porcelanowej (np. onlaye wykonane w zasięgu linii uśmiechu), jak i żywicy kompozytowej (przy nierównych lub uszkodzonych zgrzytaniem zębach), a nawet złota (np. onlay wykonany na tylnych zębach).

Inlay jest bardziej wytrzymały od standardowego wypełnienia kompozytowego, z kolei onlay wykonany zamiast korony pozwala oszczędzić większą część naturalnego zęba, do tego jest tańszy niż korona. Koszt  tego typu wypełnienia to 1-3,5 tys. zł. Cena zależy m.in. od użytego materiału, laboratorium, w którym wypełnienie jest wykonywane oraz wielkości.

Kiedy warto zdecydować się na takie wypełnienie?

Wypełnienia pośrednie onlay, inlay i overlay sprawdzą się w m.in. w przypadku, gdy ubytek próchniczy pozbawił Cię znacznej części zęba, po leczeniu kanałowym, przy znacznym starciu zębów bocznych (np. wskutek zgrzytania zębami i choroby okluzyjnej), kiedy konieczna jest odbudowa kilku zębów obok siebie, a także gdy zastosowanie takiej metody determinuje kształt zęba i nie ma możliwości założenia wypełnienia opartego na kompozycie.

Nowoczesność tego wypełnienia nie oznacza jednak, że nie musimy o nie dbać. Pamiętajmy, by zęby odbudowane onlay’em czy onlay’em szczotkować i nitkować tak, jak robimy to zazwyczaj. Nie tylko nowoczesne techniki odbudowy zębów, ale również odpowiednia higiena oraz regularne wizyty u stomatologa, pozwolą zachować długowieczność naszym zębom.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on google
Google+
Share on pinterest
Pinterest
Share on email
Email