dbanie o zęby

Dbanie o zęby – dlaczego warto to robić? Dla zdrowia ogólnego!

Kliknij aby ocenić ten post!
[Całość: 0 Średnia: 0]

Dbanie o zęby powinno być włączone do ogólnych działań mających na celu twoje zdrowie. Zepsute zęby oraz infekcje dziąseł to nie tylko kwestia estetyki czy świeżości oddechu, ale również zdrowia ogólnego oraz niejednokrotnie – życia. Czy tak jest rzeczywiście? Sprawdź, co mówią badania i dlaczego warto zatroszczyć się o swoje uzębienie.

Problemy z sercem

Zdrowie jamy ustnej może mieć bardzo istotne znaczenie dla kondycji naszego serca. Według doniesień naukowców, osoby cierpiące na choroby dziąseł są 2-krotnie bardziej narażone na chorobę wieńcową niż osoby bez tej dolegliwości. We florze bakteryjnej śliny pacjentów z paradontozą możemy bowiem znaleźć szczep bakterii Gram-ujemnych Tannerella Forsythia. Ta sama bakteria przyczynia się do zmian miażdżycowych (miażdżyca tętnic to jeden z głównych powodów choroby wieńcowej). Niebezpieczna jest również próchnica. Nieleczona może doprowadzić do zapalenia tkanek okołowierzchołkowych. W wyniku tego zwiększa się ryzyko choroby niedokrwiennej serca.

Groźne patogeny, m.in. paciorkowce, gronkowce, z miejsca infekcji w jamie ustnej poprzez otwarte ranki trafiają do strumienia krwi. Następnie docierają do innych organów wewnętrznych m.in. serca. W wyniku tego bakterie mogą gromadzić się na ścianach żył i uszkadzać tętnice. Ich obecność oczywiście wyzwala reakcję układu odpornościowego i w konsekwencji powstanie tzw. blaszki miażdżycowej. To już bezpośrednie zagrożenie zakrzepów i zatorów odpowiedzialnych za zawał mięśnia sercowego. To samo zapalenie naczyń krwionośnych na skutek nieleczonej infekcji pochodzenia zębowego może grozić także udarem mózgu. Co więcej, odpowiednia higiena jamy ustnej oraz dobra kondycja zębów i dziąseł pomaga utrzymać prawidłowe ciśnienie tętnicze krwi, którego anomalie są kolejnym czynnikiem ryzyka chorób serca.

Kłopoty z pamięcią

Coraz więcej mówi się o związku pomiędzy złym stanem jamy ustnej a zwiększonym ryzykiem otępienia. Podczas jednego z badań przeprowadzonego na grupie 118 sióstr zakonnych w wieku 75-98 lat, okazało się, że kobiety z najmniejszą liczbą zębów miały najwięcej objawów świadczących o demencji. Eksperci uważają, że bakterie bytujące w jamie ustnej mogą poprzez łączące się z krwiobiegiem lub szczęką nerwy czaszkowe docierać do mózgu. Tam mogą wywołać tę samą reakcję układu odpornościowego, co w przypadku serca – w tym przypadku prowadząc do zmian i zniszczenia komórek mózgu.

Do tego samego wniosku doszli naukowcy badając próbki tkanek mózgowych na łamach Journal of Alzheimer’s Disease. Okazało się, że osoby wykazujące gorszą dbałość o zęby oraz te, u których wcześnie rozwinęła się choroba przyzębia, mogą wykazywać większą predyspozycję do zachorowania w przyszłości na chorobę Alzheimera.

Choroby płuc

Zgodnie z Journal of Periodontology, choroba dziąseł może zwiększyć ryzyko infekcji układu oddechowego takich jak przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP) czy zapalenie płuc. Może dojść do tego na skutek przedostania się bakterii z jamy ustnej do płuc, co może spowodować zapalenie dróg oddechowych. Podobnego zdania są naukowcy z Virginia Commonwealth University, którzy w badaniach stwierdzili, że osoby, które nigdy nie pojawiły się na rutynowym przeglądzie u dentysty, są o 86 proc. bardziej narażone na bakteryjne zapalenie płuc niż osoby, które regularnie badają stan swoich zębów.

dbanie o zęby

Dbanie o zęby - Wahania poziomu cukru we krwi

Pacjenci z cukrzycą mają większą tendencję do chorób przyzębia niż osoby zdrowe. Jest to spowodowane faktem, że osoby chorujące na cukrzycę wykazują większą podatność na wszelkie infekcje. Co więcej, istnieją również badania, które wykazują odwrotność. Również choroba dziąseł może utrudniać kontrolowanie cukru we krwi, a więc terapia periodontologiczna może złagodzić objawy cukrzycy u pacjenta. Z tego względu, zarówno osoby zmagające się z cukrzycą, jak i te chcące się przed nią uchronić powinny zwrócić szczególną uwagę na stan swoich dziąseł. Jeśli pacjent obserwuje u siebie częste stany zapalne dziąseł powinien na to zwrócić uwagę. Jeśli dochodzi do krwawienia, opuchlizny i bolesności tkanek, warto kontrolować stan przyzębia. Badanie można wykonać u dentysty oraz regularnie zgłaszać się na usunięcie kamienia nazębnego.

Dbanie o zęby - Wpływ na płodność

Naukowcy z Australii Zachodniej odkryli, że kobiety w wieku rozrodczym z chorobą dziąseł musiały starać się dłużej o dziecko.  Średnio 7 miesięcy, by zajść w ciążę – to 2 miesiące dłużej, niż u kobiet bez choroby dziąseł, które o ciążę starały się 5 miesięcy. W trakcie ciąży higiena zębów powinna być wzorcowa. Wszelkie  wątpliwości zgłoszone dentyście. Podczas zapalenia dziąseł i przyzębia bakterie mogą przedostać się do krwiobiegu ciężarnej, a stamtąd do płodu. To z kolei może powodować groźne komplikacje dla nienarodzonego dziecka i matki. Większe ryzyko poronień, przedwczesnego porodu czy niskiej wagi urodzeniowej noworodka.

Dbanie o zęby - Uporczywe migreny

Jest wiele przyczyn bólu głowy: stres, meteopatia, brak snu, grypa, nadciśnienie. Powodem mogą być również zęby! I nie chodzi tu jedynie o próchnicę, gdzie stan zapalny zębów (głównie trzonowych) może promieniować na okoliczne tkanki. Źródłem przewlekłych bólów głowy przypominających migreny może być również choroba okluzyjna zębów. Jest to zaburzenie pracy układu żucia, czyli zębów, mięśni żwaczowych i stawów skroniowo-żuchwowych. Najprościej mówiąc, polega ono na niedopasowaniu zębów górnych z dolnymi. Skutkiem czego może być szereg komplikacji m.in. zgrzytanie i ścieranie się zębów, trzaski i przeskakiwanie żuchwy, napięcie mięśni twarzy. Co więcej mogą pojawić się uporczywe bóle głowy, z którymi pacjent może powinein się do neurologa, zamiast stomatologa.

Gdy pacjent uskarża się na jednostronne bóle głowy, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że ma to związek ze zgryzem. W zależności od tego, które mięśnie na skutek zaburzeń zgryzu będą przeciążone, tam będziemy odczuwali ból. Zazwyczaj będą to okolice skroni, czoła, potylicy, ale także ucha lub szyi.

Przyczyn choroby okluzyjnej może być wiele m.in. wady szkieletowe, braki zębowe, ósemki wyrzynające się pod nieprawidłowym kątem czy wady zgryzu. Wtedy eliminując źródło możemy pozbyć się zaburzeń w pracy zgryzu. Źródłem może być np. usuwając krzywo rosnący ząb, uzupełniając brakujący ząb lub założenie aparatu ortodontycznego. To powinno uwolnić pacjenta od uporczywych objawów, w tym również złagodzić bóle głowy oraz ich intensywność.

Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest
Email
Kliknij aby ocenić ten post!
[Całość: 0 Średnia: 0]