518 327 667

Pon. - Pt.: 8:00 – 20:00

ul. Pilska 15

61-045 Poznań

Ból głowy a okluzja

Częsty, również intensywny ból głowy wcale nie musi oznaczać migreny. Mogą to być także napięciowe bóle głowy spowodowane chorobą okluzyjną.

Co to jest migrena?

Migrena to tylko jeden z wielu różnych bólów głowy. Jest tak zwanym pierwotnym bólem, czyli bólem nie wywołanym żadnym innym schorzeniem. Ocenia się, że na migreny cierpi około 8% osób na świecie, przy czym zdecydowaną większość, bo około 75%, stanowią kobiety. Migrena to bardzo silny ból, najczęściej obejmujący tylko jedną połowę głowy. Często migrenie towarzyszą nudności i wymioty (zazwyczaj po wymiotach ból słabnie). Oprócz tego do objawów towarzyszących migrenie należą też światłowstręt i nadwrażliwość na dźwięki.

Zdarza się, że chory dostaje ostrzeżenie o nadchodzącym ataku – to tak zwana aura migrenowa: pojawiają się zaburzenia widzenia (migające plamy, trochę jak tzw. powidoki), zawroty głowy, drętwienie twarzy a bywa, że nawet zaburzenia mowy. 

Atak migreny jest dosyć gwałtowny, ból szybko narasta i trwa od 4 do nawet 72 godzin. Jeśli znasz te objawy z własnego doświadczenia, a nie byłeś jeszcze u lekarza, idź koniecznie, najlepiej do specjalisty leczenia bólu, ale może też być neurolog. Nie ma stuprocentowo skutecznego leku na migrenę, ale lekarz jest w stanie tak dobrać lekarstwo, że ataki będą trwały krócej. Pamiętaj też, że im szybciej połkniesz tabletkę, tym krócej będzie Cię bolało.

Rodzaje bólów głowy

Niestety, albo na szczęście, migrena to niejedyny rodzaj pierwotnego bólu głowy. Oprócz tego znamy też napięciowe i klasterowe bóle głowy. Klasterowy ból głowy uważany jest za najsilniejszy – boli  jedna strona, oko i połowa twarzy. Klasterowy ból głowy jest na szczęście bardzo rzadki, ocenia się, że występuje u zaledwie 0,1% populacji, najczęściej u mężczyzn.

Ból napięciowy to z kolei najczęściej występujący ból głowy. Chory czuje ucisk, jakby ktoś ściskał mu głowę w imadle. Ból koncentruje się zwykle w okolicach czoła, chociaż bywa, że dotyczy również potylicy. Etiologia napięciowych bólów głowy nie jest do końca wyjaśniona, jednak są pewne podejrzenia. O dziwo, za napięciowe bóle głowy bardzo często odpowiadają zęby. Co więcej, temu bólowi towarzyszyć mogą również takie objawy jak: nadwrażliwość zębów, napięcie i zmęczenie mięśni twarzy, zgrzytanie zębami podczas snu, a także „przeskakiwanie” stawu skroniowo-żuchwowego. Jeśli zmagasz się z którymś z nich, to możliwie, że cierpisz na chorobę okluzyjną.

Czym jest choroba okluzyjna?

Chorobą okluzyjną, zwaną też zgryzem urazowym, w stomatologii określa się niewłaściwy kontakt zębów łuku górnego i zębów łuku dolnego. Co jest przyczyną choroby okluzyjnej? Może być ich kilka: położenia stawu skroniowo-żuchwowego, położenie i kształt zębów oraz napięcia mięśni odpowiedzialnych za żucie. Na te czynniki mogą mieć wpływ krzywo wyrzynające się ósemki, wady zgryzu lub przebyta ortodoncja bez ekwilibracji (dokładnego dostosowania i zbalansowania zgryzu), zbyt wysokie lub niskie wypełnienia (plomby), niedokładnie dopasowana protetyka czy brakujące zęby powodujące przemieszczenia i pochylenia sąsiadujących zębów.

Jak widać przyczyn może być więc wiele i dotknąć mogą one każdego. Na szczęście już przy pierwszej wizycie dentysta jest w stanie ocenić, czy bóle głowy mogą mieć przyczynę w zębach. Jeśli więc często boli Cię głowa, zamiast faszerować się tabletkami, idź do dentysty, bo może cierpisz zupełnie niepotrzebnie.

Diagnoza i leczenie choroby okluzyjnej

Fundamentalną kwestią w postawieniu diagnozy jest przeprowadzenie z pacjentem wywiadu. Lekarz pyta o charakterystyczne trzaskanie w zawiasach szczęki, o zgrzytanie zębami podczas snu, o zaciskanie zębów w sytuacjach stresowych oraz o to, czy występują u pacjenta bóle głowy przypominające bóle napięciowe.

Najważniejszym elementem terapii jest precyzyjne zdiagnozowanie przyczyny problemu. Jeśli jest nią wypełnienie (zbyt wysokie lub zbyt niskie) zostanie ono skorygowane. Jeżeli powodem są przeszkadzające pozostałym zębom w zgryzie ósemki, zostaną one usunięte. Warto również wyeliminować szkodliwe nawyki, zwłaszcza w kontekście choroby okluzyjnej czynniki, takie jak obgryzanie paznokci, częste żucie gumy, nadmierny stres, który jest powodem zaciskania i zgrzytania zębami, co często robimy nieświadomie.

Leczenie choroby okluzyjnej może być proste, jeżeli trafisz w ręce lekarza, który ma doświadczenie w diagnostyce wad zgryzu. Jeśli więc od czasu do czasu boli Cię głowa, nie wahaj się i idź do stomatologa.

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on google
Google+
Share on pinterest
Pinterest
Share on email
Email